Sample Image




Literaci w podobnych zostający stosunkach składają coś nakształt bateryi elektrycznej; zwykle ktoś inny silniejszy kręci korbą machiny ładującej — ich butle na pozór tylko
są puste, bo niechno kto ośmieli się dotknąć złocistej gałki której kolwiek z nich, — wszystkie razem strzelą ognistą iskrą, gotowe zabić, gdyby tylko wolno było.

Z tych to przyczyn "wyborne są wszelkie pośrednie i bezpośrednie spółki literackie; dla tego i my niezdolni do sklecenia czegoś pojedynczo, postanowiliśmy pisać we dwóch.
Imiona naszę nieznane jeszcze zaszczytnie ani księgarzom ani publiczności, z trwogą i wstydliwością właściwą wszystkim debiutantom występują na scenę przed Twój sąd
najświatlejszy i najłaskawszy czytelniku!
Ponieważ zbytnia otwartość, po większej części jest wadą młodzieniaszków w świat występujących darujecie mi przeto, iż wam zapowiadam: że jeżeli to pierwsze wystąpienie
nasze nie zrobi korzystnego wrażenia, wtedy dobierzemy sobie jeszcze parę takichże spółek literatkich a zobaczycie dopiero jak zaczniemy zajadle tańczyć po biśdnej literaturze
naszej; — jak to sami wzajemnie okryjemy się applauzami; — jak to sami po siedmkroć razy wywołamy się, aż publiczność i my sami uwierzemy w własną wielkość i w końcu
ściskając się ze łzami uniesienia i rozczulenia — wykrzykiwać będziemy jeden do drugiego, jak niegdyś Kleber do Napoleona: Vous êtes grand comme le monde!
A teraz ponieważ wszelaki wstęp czytam przemowa ma być historyą książki, dodamy kilka wyrazów o powstaniu niniejszej.
Kiedy jeszcze mieszkałem na wsi, pełniąc skromne obowiązki pisarza przy kommissarzu plenipotenta JW. Rejenta i dziedzica dóbr X. X.
w chwilach wolnych od zatrudnień czytywałem gazetę codzienną, kurjera warszawskiego, tygodnik Kurowskiego, i niektóre tłumaczenia romansów p. F. S.
Dniochowskiego, zgoła pisma jakie się do naszego zakątka dostawały; nigdy mi jednak na myśl nie przyszło, abym kiedykolwiek miał zostać autorem, to jest abym pisanie moje z wielką
pociechą oglądał drukowane!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>