Sample Image




— Chciałam z panem pomówić otwarcie, czy masz pan pół godziny wolnego czasu?
— Czas całego życia mojego jest na rozkazy pani.
— Dziękuję mu, ale nie sil się pan na komplementa, to co mu mam powiedzieć, da poznać panu dokładnie z kim masz do czynienia, racz mnie słuchać uważnie.
Zerowski przysunął jeszcze bliżej krzesło i rzekł pokornie:
— Słucham panią.
— Otóż rzecz tak się ma panie Zerowski, mówiła panna Ludwika usiłując nadać swemu głosowi powagę.
i dobitność.
Kiedym jeszcze nie była ślepi; i zajmowałam się naukami i oddana im zupełnie niedbałam o nic więcej.
Nacierana przez Ciotkę, abym sobie wybrała męża i czując słusznem, aby kobieta miała męża, postanowiłam sobie wybrać człowieka ograniczonego, któryby mnie byt winien swoją
przyszłość, któryby nie śmiał mi się w niczem sprzeciwić i nareszcie któryby szanował i bał się swojej żony.
Robiłam to dla tego, że nie sądziłam nigdy, abym była zdolna, kochać kiedy mężczyznę. Mój wybór padł na pana.
— Pani! panno Ludwiko!

— Nie przerywaj mi pan, proszę, wysłuchaj do końca, a potem wolno ci będzie postąpić jak się spodoba.
Otóż mówiłam-, że niespodziewałam się nigdy kochać i że mój wybór padł na ciebie.
Niespodziewałam się kogokolwiek kochać, bo całą duszą kochałam naukę; wybrałam pana, bo miałeś wszystkie przymioty, jakich wymagałam od człowieka, który miał być mężem
moim.
— To jest wyraźna obraża, i toż to jest tajemnica która korzyść mi przynieść miała! — niechcę słuchać dalej, odchodzę i nigdy tu nie wracam.
— Jak się Panu podoba, ale jeśli będziesz miał
cierpliwość wysłuchać mnie da końca, ręczę że zmienisz swoje postępowanie.
— Będę próbował.
— Spodziewałam się tego. Wiedz więc panie, że po tym okropnym przypadka odmieniłam zupełnie sposób myślenia.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>