Sample Image




"
(podpisano) Esquirol.
— Czytaj pan drugi list rzekła Ludwika z westchnieniem.
Zerowski odpieczętował mówiąc.
— Czarna była pieczątka.
— Niech sobie będzie zielona czy czarna, czytaj pan. Posłuszny kawaler rospoczął:
Makulankiszki dnia 11. Juli 18**
Jaśnie Wielmożna Jejmość Pani!
Dobrodziejko i Łaskawczyni!
Panienko!
Srogi cios nas daże napotkał! Bóg na nas dopuścił
— święta niech będzie wola jego J. W. Panienko !
— Z rozdartem boleścią sercem znachodzi mi to pisać — alei lepiej raniej jak później — a to i tak dopiero się.
stało — czemu bywszy spieszę aby kto i nie uprzedził
— dla tego przebacz JW Łaskawczyni panienko staremu słudze.
— Oto Wujo JW panienki JW Deputat Wileński bywszy, już w Bogu spoczywa, umarł onegdaj, tydzień temu o wtórej w nocy i pogrzebawszy jest z wielkim dystyngowaniem.
Jako JW panienka jedyna dziedziczka, jak słyszałszy byłem w roku bywszym na kontraktach tak i spieszę rano donieść o śmierci kochanego wuja a naszego nie JW pana, lecz rodzica
prawdziwego — a nam go śmierć zkosiła jako tę ptaszkę myśliwiec, a zostaliśmy jak pisklęta — proszę o starym słudze niezapominać — pan Bóg nadgrodzi JW panienko.
— Przepraszam a że i pisać nie mam czasu bo i dojrzeć trzeba cieląt i żydzi się zjeżdżają i na folwark trzeba i JW.
panowie obywatele z obligami i opieką urządzić da i wstajni — upadam do nóg JW Łaskawczyni panienko! —
Tarapatejko mp. bywszy woźny Tryb.
teraz
starości bywszego JWP Deputata
w Boga spoczywającego. Amen.
Ludwika po wysłuchaniu tego listu dostała śmiechu serdecznego i spazmów.
Dobra Ciotka nie mogła się dosyć wydziwić tej wygórowanej czułości iż żal po zgonie Krasnego, którego ani razu w życiu nie widziała tak silne na niej zrobił wrażenie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>