Sample Image




Pan Jakób tedy został panem w całych dobrach — i jakoś szło dobrze.
Kuzynka dziedziczka obiecywała co rok trzy razy zjechać na świeże powietrze — a przyjeżdżały tylko listy z treścią: — "Kubusiu pieniędzy!
" — Kubuś wyładował kilkadziesiąt wozów ziarnem, powiózł do Warszawy, a z targu dopiero trzos wyładowawszy ogolił się wymył' świąteczne przywdział szaty i zdążał na nowy
świat, gdzie kuzynki stara i młoda niecierpliwiące się, grożące od tygodnia, w czułe przyjmowały go uściski.
Panna Ludwika staremu przyjacielowi dawała juki haftowany albo rysowany swoją rączką podarunek a Ciocia własnemi palcami dzianą szlafmycę w pasy czerwone — lub szkarpetki
wełniane na zimę. Takim trybem szło wszystko lat ośmnaście, i pokoju pana Jakóba nic nie zamieszało.
Aż tu razem od nieszczęścia panny Ludwiki wszystko do góry nogami przewróciło się zupełnie.
Od Środopostu do Zielonych Świątek, trzydzieści ośm tysięcy wyszło — pan Jakób dostał gorączki i bólu głowy z myślenia po ostatnim liście — z kądby tu wziąść
pieniędzy? — aż tu odezwała się w dziedzińcu trąbka pocztowa.
— Feralis!
— druga sztafeta — a tu nie masz co przedać — wełna na owcach sprzedana, spichrze puste — arendy z góry pobrane — o Boże Boże! wyrzekał pan Jakób.
Aż tu na zdziwienie jego bryka pocztowa zajeżdża.
i z niej wyskakuje człowiek młody dwudziesto-kilkoletni ubrany kuso, wcięto — ni wpięć ni w dziewięć, jak wyraził się pan Jakób: za nim dwa kurlandzkie wyżły tarantowate.
Ledwie pan Jakób wyszedł na powitanie gościa, ciągnione pocztowemi końmi wtoczyły się na dziedziniec cztery wozy ogromnie wyładowane pakami i ludźmi, a wszystko z fajkami w
ustach, aż się dymi z wozów.
— Niechże mam szczęście wiedzieć kogo witam?.....
— Bon jour!
ach to zapewne pan Kuropatwa — ha
ha ha — z opisu Zerowskiego poznałem da razu.....ha ha ha.
— Tak mości dobrodzieju....


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>