Sample Image




Lao wyskoczył z karety i stanął przed nią — nieśmiał przerywać jej dyszenia mocnego ale w pokorze złożył u stóp jej strusia zaklętego i ręce na piersiach założył.
Minchen odetchnąwszy chwilkę, z całem wysileniem zawołała:
— Sie sind alle erseuft!
— Mirami!... moja Mirami!....
a więc nadeszło dla mnie boskie szczęście — te czarne plamy od śliny piekielnego straszydła znikły z twojego oblicza, spojrzałaś na mnie oczyma błękitnemi....
— Sie sind alle erseuft!.....hülfe Rettung!
— Ach przemów do mnie przemów ojczystą moją mową — tą mową którą Kong-fuceo boski ludy nauczał a Tasa-Dżangi co chwila szepce mi: — powrócę jej wdzięki w Pekinie!
— Sie sind alle erseuft!... hülfe Rettung!
— Tasa Dżangi — czarowniku, przyrzekłeś mi że w moim Pekinie Mirami Koko powrócisz wdzięki i oczom blask — i ona będzie tak piękną juk wprzódy — po co zakląłęś jej
mowę i alabastrowe lica i piersi oblepiłeś wilgnemi kryształy — czy chciałeś zamienić ją w królową wód?
Ale Minchen niemogła znosić dłużej waryata i porwała się z całych sił wrzasnąwszy: "Oni potopili się wszyscy, ratujcie!
"
Ale coż, wzywała niemieckim językiem, nikt jej nierozumiał.
Próżne były usiłowania aby migami objaśnić o co rzecz chodzi — nikt jej nie znał, nawet Zerowski dla którego nie było żadnych tajemnic pod welunami na świecie.
Dopiero kiedy kilkanaście razy powtórzyła imie panny Ludwiki, domyślono się o co rzecz chodzi.
A stangret też skompromitowany sterowaniem wołów, zmaczany na podobieństwo Minchen wpadł na dziedziniec — a jak po swojemu ludzkim językiem przemówił to i nankinowe chińczyki
poskoczyli za nim a Zerowski o mało karku nie skręcił biegnąc co żywo.
Lao-tseu-tsching-king tymczasem nieodstępował Minchen, klękał przed nią określał na piasku koło swoim strusiem, chłodził ją pawiem piórem, i nikt mu dotknąć jej nie
pozwalał.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>