Sample Image




A że Minchen miała przykaz od pani w niczem nie sprzeciwiać się mandarynowi — poddawała się w pokorze dziwactwu waryata.
Nareszcie Lao podał jej róg swojego pielgrzymskiego płaszcza i pro.
wadził za sobą do tronowej sali — gdzie na wysłane adamaszkami siedzenie zmoczoną Minchen sadza, klęka przed nią — i śpiewając pieśń czułą miłosną rysuje ołówkiem
żółtym na błękitnym papierze najpiękniejszą w niebieskiem państwie jej nóżkę.
Tymczasem Podlasiaki na barach silnych przynieśli Ludwikę, zemdloną Ciocię i zdechłego mopsa.
Panna Ludwika zachowała w nieszczęściu całą nieczułość i obojętność na wszystko.
Pomimo tego że dobrze napiła się zielonkowatej glinianki i chwilki niewielkiej trzeba było do śmierci — odkaszlnęła tylko kilkanaście razy, gdy ją wyciągnął z pod karety
Grzela, uderzyła go dwa razy w puliczek — "nie masz u mnie dłużej miejsca!" powiedziała i wysłała Minchen po pomoc do wsi.
— O ciotkę nawet nie zapytała się
wcale, była ona własnemu przemysłowi zostawiona i musiała piętnaście przynajmniej razy wśliznąć się na powrót do rowu po mokrej glinie.
Nic wyrównać nie mogło jej rozpaczy, gdy ujrzała swojego najukochańszego mopsa przewróconego do góry brzuchem na wodzie bez żadnego już znaku życia.
Rzuca się na powrót w wodę nie zbyt głęboką — i brnąc pod szyję chwyta ukochanego zwłoki i przyciska do serca.
Tysiące łez, pocałunków, rozcierań, chuchań, nic nie pomogły — pożegnał na zawsze tę ziemię potomek ostatni znamienitego rodu, pochodzący od mopsa królowej Bony w prostej
linii — (o czem w Niesieckim przekonać się można, chociaż go ani Paprocki ani Okolski nie wspomina).
Ale za długa ceremonja w rowie.
Zerowski niósł na ręku mopsa.
Smutny to był widok!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>