Sample Image




Jeślibym kiedykolwiek iść miała za mąż, niech mnie Pan Bóg uchowa od męża uczonego i literata: przyznam się szczerze że dla tego najbardziej nie lubię pana Jeremiasza że
pisze, czyta i nudzi mnie swojemi oświadczynami wierszem i prozą.
— Cóż w tem złego że jest trochę poetą? przecież pomimo to trzeźwy, bogaty, a to staje za wszystko.
— Nie pojmuję że ty Ludwiniu co ciągle ślęczysz nad książkami nad experymentami nie lubisz ludzi uczonych i zaprzej się jeszcze że to nie jest dziwactwo?

— Być może, lecz przynajmniej to dziwactwo bardzo naturalne, wszakże i mężczyźni nie bardzo lubią literatki.
— Dziś dla panny zajmującej się naukami cały świat otwarty, na cóż go sobie ma zamykać zamężciem?
— Jeżelibym kiedy wzięła sobie męża to chyba dla tego abym się jeszcze wolniej w tym świecie poruszać mogła, ale nie takiego, o którym by gadali że moje prace poprawia, albo
takiego któryby mnie chciał uczyć.
Chciałabym dostać męża wyciętego z żurnalu mód, tegoczesnego modnego kawalera, któremubym zostawiła swobodę karmienia własnej próżności abym zdala od prozy domowej
całkowicie myśli się poświęciła. Na to Jeremiasz za nadto wiele o sobie myślący, za nadto wiele czytający, on by za taką bierną granicę wnet wykroczył.
— Nie wykroczy, nie wykroczy za żadną granicę, tylko mu okaż ślad najmniejszej przychylności, jeden słaby, nieznaczny, jak okazujesz czasami temu trzpiotowi Zerowskiemu.
Niepodobna, najukochańsza, serdeczna Ciociu. Jeżeli Jeremiasz istotnie tak do mnie przywiązany niech stara się Zerowskiego naśladować, niech go nawet przesadzi, tem lepiej.
Niech przedewszystkim zacznie od spalenia wszystkich swoich płodów literackich, niech wyprzysięże się pisania, a wtedy... zobaczemy!

— Widzę że z temi ostatniemi warunkami trudno mi będzie trafić do ładu, ale sprobuję, bo co naśladować Zerowskiego, w tem nie ma najmniejszej trudności i takich
pęcherzów nie braknie, udawać takiego poszukiwanego kawalera potrafiłby i orangutan.....


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>