Sample Image




— Jeśliś tak ciekawy rzekł medyk to masz tę książeczkę, jest to zbiór uwag o waryatach, jakie w praktyce mojej
zebrałem: kiedy już złożę tyle pieniędzy iż będę mógł
ludziom prawdę w oczy gadać, wtedy to ogłoszę drukiem.
— Cóż to była za książeczka, zapytał Pafnucy.

— Albo ja wiem, przecież ci mówiłam iż to wszystko słuchałam podedrzwiami.
— Ah! prawda zapomniałem — cóż więc dalej? —
.
— Dalej oto, znowu zapytał się architekt. — Chociażby, ci się udało oszukać opinją publiczną, jak się wykręcisz przed panną Ludwiką?
— Nic łatwiejszego zawołał doktór; ona w nim tak zakochana, iż nie uważając na nic weźmie go za męża.
Ona wie o tem, że waryat chłopak krzepki, czerstwy i młody, a takich te doletnie kobietki bardzo miłują — otóż tedy wyznam jej z wielkim smutkiem iż jest jedyny ostateczny ale
straszliwy sposób uleczenia jej kochanka z obłąkania — opowiem jej iż za pomocą tego sposobu odzyska natychmiast całą potęgę rozumu, iż władze jego umysłowe w tak świetny
sposób się rozwiną jak nigdy pierwej nie były, iż stanie się geniuszem!
— ale za to z drugiej strony o ile zyska na umyśle, o tyle straci na materyalnej fizycznej stronie; będzie wprawdzie zdrów, powiem jej, ale już na wieki tylko w dzień zajmującą
rozmową i światłem swego rozumu będzie zdolny bawić swą żonę. — Napróżnoby czego innego po nim wymagała.
— Teraz rozumiem zawołał architekt, wierzę iż niepozwoli go nawet leczyć — będzie wolała waryata za całego męża jak Napoleona w podobny sposób uleczonego.
Tutaj zaczęli się mocno śmiać, a panna Ludwika tak nielitościwie dzwoniła ii rada nie rada musiałam iść do jej sypialni.
Wiesz że Chińczyk zakochał się w Minchen, a panna Ludwika okrutnie zazdrośna, dla tego biedna Minchen cały dzień musi siedzieć w szafie zamknięta w pokoju panny Ludwiki, a na noc
musi spać razem z nią w jednem łóżku — tak jej panna niedowierza.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>