Sample Image





— Któż przerywa moje dumania?.
— Ja, rozsądek zimny — marmurowa rozwaga! Słuchaj marzycielu!
Minchen pobiera zasług rocznie sto dwadzieścia złotych — nie zamożna nawet w odzienie — a ty nie masz nic!
tylko stare warjactwo wierszomanją — kilka szpargałów starych, i zapisanego balladami papieru dwie ryzy — a długów mniej więcej, co prawie na kredyt wierszopisa — dwieście
talarów! A na tę oborkę dla mięsa, zagon dla bułki chleba, agrest na konfitury potrzeba mieć pieniądze, a ty i Minchen jesteście goli — a pracować nie umiecie!
— Cóż więc uczynię? krzyknął, w rozpaczy poeta!
Ożeń się z panną Ludwik
Ja, ja mam żenić się z tą kobietą bez serca bez duszy?!
a moje marzenia rozkoszne, a speranda sławy rozgłośnej! .
Głupcze, jedź na Wołyń, zadeklamuj kilka bezsennych swoich ramot — a osiedlij się między tameczną szlachtą, będziesz wielkim, właśnie tam obecnie wakuje posada wielkiego
poety! A panna Ludwika nieodtego aby opuścić Warszawę, gdzie nie ma wielu przyjacioł: jest uczoną i bogatą, może ci kupić rycerstwo złotej ostrogi lub mitrę hrabiowską.
— I co ci będzie brakowało na wołyńskim świecie do wielkości? A mogą cię obrać na obywatelski jaki urząd powiatowy lub guberski.
A co marzycielu, nie lepsze to jak konfitura z agrestu?
Nieszczęśliwa pałka co uderzyła futerał mózgowy Chmurowskiego — uczynionym krwi gorącej wyciekiem, uleczyła go z chinomanii najpierwej a teraz pokazuje się że i z poetycznych
marzeń; — a ludzkość, raczej spółeczeństwo czytające po polsku, uwalnionem zostało od słuchania jednego deklamatora z konfraternii poetycznej znamienitych autorów: —
"cmentarza, " "upominka Ciotki", — "kwiatów fantastycznych", — "ślubnych dołów", — "etc" "etc" "etc".


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>