Sample Image




— nie, tego niezniósłbym!
Upokorzyć się przed zimnym Anglikiem, który pośród rzewnego jęku mojego będzie z flegmą zajadał befsztyk, lub grok popijał i nawet nie spojrzy na mnie, ale gotów z dumą
dokończyć powieści — zamordowawszy okrutnie wszystkich bohaterów i kłamstwo bezczelne za prawdę czytającej publiczności ogłosić!
— nie Angliku, handlarzu szukający wszędy zysku podłego jedynie! — ty musisz się przedemną upokorzyć!
Siadłem do stoiska i napisałem list następujący.
"Panie Jack Mac Tretful!
Przyznam się panu, że mnie znudziły te bezsensa, które zlepiałem do współki z Wacpanem w niezgrabną powieść.
Pan jesteś tak zimnym, że zdajesz się nie mieć serca i moje sentymentalne aromatyczne, że tak powiem, tchnienia zatruwałeś bez ustanku jadem ironii.
Ztąd opowiadanie powikłanem zostało w cierpkie i gorzkie węzły, twardsze do zgryzienia przezemnie od pestki brzoskwiniówej.
Rób sobie pan co mu się spodoba — rękopism całkowity odsyłam, brakuje tylko spiczastego rozdziału (vel finału) nie braknie panu, spodziewam się, konceptu do wykonania własnego
pierwiastkowo pomysłu.
Z uszanowaniem.
Y. Z. Sójkowski.
Stróż z naszego domu zaniósł panu Mac Tretful list zapieczętowany.
Półgodziny nie wyszło, drzwi otworzyły się z trzaskiem i Anglik wszedł niezdejmując kapelusza z pliką manuskryptów pod pachy.
— Gotdam!
co Acan rozumiesz przez to co mi popisałeś? zawołał rzucając przedemnie ledwie zaschłe pismo, a następnie rękę utopił w głębokiej paltonu kieszeni.
Ja spoglądam na ową kieszeń, spoglądam na drugą — a z nich wyglądają znane mi dobrze dwururne pistolety angielskie, któremi Jack zwykle poprawiał ogień w piecu (nabitemi
notabene) albo knot świecy obcierał z tytoniu. — Zadrżałem. Jednakże wspomnienie na rodowitość moją ocuciło zastygłą krew w sercu, podniosłem się i odpowiedziałem zimno.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>