Sample Image





— Ale boć też w samą porę zjawiliście się dobrodzieju; ci panowie wypytywali się o wszystkich z Ossowskiej Wólki i o was, a ja nie wiedziałam co dzieje się z wami.
Zakonnik zmierzył nas ponurem spojrzeniem i obojętnie bąknął.
— Nieznam tych panów.
— Pomijam długą dysputę i usiłowania łożone na
zapoznanie z ojcem Atanazym.
Wspomnienia mają w sobie moc czarodziejską. Przy butelce portwajnu którego dobył Anglik z kieszeni, rozwiązały się usta staruszka, ożył nowem życiem.
Sam zaproponował wędrówkę do Ossowskiej Wólki i wyszliśmy z karczmy. Jakże radośnie witał staruszek ukochać niwy co tyle lat uprawiał.
— Tu, mówił: najlepiej rodziły się kartofle, tu Mrzygłodzanie wypasali mi zawsze nocną porą zboża —
o łotry!
— Tutaj zasiałem pierwszy raz jarą przenicę
i cudnie mi się udała — a popłatny rok był na zboże. Zebrało się grosza obficie — o gdyby nie ten przeklęty Pekin!
I umilkł starzec łza zakręciła się w oczach, aż mu z talu sił brakło i usiadł.
Nasze gadaniny nieuspokoiły staruszka bo starca boleść to nie płochej dziewicy łkania za kochankiem którego jutro zapomni.
— Przysiągłem nie postać w Ossowskiej Wólce!
I chociaż pragnienie pali obejrzeć tereśnie i jabłonie jak też wytrybowały co moją sadziłem ręką — nie pójdę!
— A obietnica?
— Bądźcie spokojni, dotrzymam słowa, pójdźcie za mną, zaprowadzę was na miejsce zkąd mi przeszłość widniejszą się stanie i opowiem wam wszystko.
To rzekłszy, ruszył ścieszką ku borowi otoczonemu pagórkami strojonemi w dziką trawę żółtawą i krzewy jałowcu.
Wśpięliśmy się za nim na jeden wierzchołek i stanęli nad dwoma mogiłami. — Z pagórka malowniczy był widok.
Tuż u podnoża stare drożysko w parowie gliniastym — a przy drodze kaluzy zielonkowatej wody po której pławiły się wielkie żaby zielone.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>